Warsztaty poetyckie

Warsztaty z poetą Mateuszem Bruckim

Warsztaty z poetą

W sobotę 19 sierpnia miałam ogromną przyjemność wziąć udział w warsztatach poetyckich z poetą Mateuszem Bruckim.

Było to niesamowite spotkanie i niezapomniane warsztaty, ponieważ w całej swojej poetyckiej drodze było ono pierwsze. Mam nadzieję, że nie ostatnie.

Wskazówki dotyczące pisania wierszy niektóre znane, lecz zupełnie inaczej przedstawione, zrobiły duże wrażenie.  Bo przecież niby o tym wiemy, a jednak czasem celowo lub nieświadomie nie stosujemy się do nich.

Pan Mateusz zwrócił również uwagę na to, jak wielkie znaczenie ma czytanie innych dobrych poetów. Mam swoich ulubionych, ale poznałam takich, których niezbyt dobrze znam. Jak pani Małgorzata Lebda czy poeta Tadeusz Nowak. Będę musiała to nadrobić.

Ważne jest również takich kilka rzeczy, niby prostych, ale jednak czasami o nich zapominam. Po pierwsze by wiersza nie przegadać, by zawierał w sobie rąbek tajemnicy i pewną prostotę wypowiedzi.

Pan Mateusz przytoczył cytat pana Wojciecha Kassa:

„Poeta jest dawcą języka”

Tak właśnie jest, chociaż nie zdajemy sobie czasami z tego sprawy. Tak samo jak to, że jesteśmy odpowiedzialni za każde słowo w wierszu który oddajemy czytelnikowi.

Zadanie warsztatowe

Oczywiście nie obyło się bez warsztatowego zadania.

Polegało na wypisaniu od pięciu do dziesięciu słów lub wyrażeń kojarzących się z listopadową zgnilizną i napisaniu wiersza miłosnego.

Ja wybrałam słowa: mgła, wilgoć, mokną kamienie, strugi deszczu i żółtobrązowe liście.

A poniżej co udało mi się złożyć:

***

najbardziej lubię
kiedy strugi deszczu
spływają po twoich włosach
pachną wilgocią

intrygują mnie niezmiennie
gdy z szumu miasta
wychodzimy na drogę
gdzie listopadowo
mokną kamienie

przy nich
pierwszy raz mnie pocałowałeś

świadkowała mgła
i zółtobrązowe liście

To jest oczywiście szkic, ale jak widać, takie i podobne ćwiczenia są bardzo przydatne przy tworzeniu wiersza. Tutaj nastąpiło odwrócenie perspektywy, by ze słów które naprawdę niby nie sprzyjają powstaniu wiersza o miłości a jednak jest to możliwe.

Bardzo wiele wyniosłam i nie tylko ja, ale również biorący w nich udział moje koleżanki i koledzy z tych warsztatów.  Mam również nadzieję, że nie było to ostatnie tak owocne spotkanie.

Spotkanie z poetą
Pamiątkowe zdjęcie – Magdalena Borkowska

Serdeczne podziękowania dla pana Mateusza Bruckiego i moich koleżanek i poetów po piórze z Soleckiej Grupy Poetyckiej „Hotel Słów” i jeszcze tych niezrzeszonych za wspaniałe i niezapomniane spotkanie.

Visited 1 times, 1 visit(s) today

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *