Moje wiersze

owoce

A hand holding an apple

owoce

przyglądam się skórze pełnej znaków
podłużnych i poprzecznych
gdy unoszę dłoń w świetle poranka

dziękuję za zdrowie kiedy wypuszczam
sny spod czerwonych paznokci

zaczynam rozdział z wielkiej litery
pytasz dokąd dzisiaj pójdę

na północ zawsze pod wiatr
z białym kamykiem w pełnej kieszeni
zebranych bezkształtnych słów
w ogrodzie z kolejnymi owocami

kuszą jak za pierwszym razem

Cykl „teraz zbieram owoce”

Visited 1 times, 1 visit(s) today

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *