Moje wiersze

jesienią jest więcej czasu

jesienią jest więcej czasu

na ucieczkę wody z liści
przedłużone o trzy kropki pytania
wracają jak bumerang

zawsze o tej porze
ten chłopiec w szpitalu liczy okna
tamta dziewczynka
znów nie zbierze kasztanów

tylko w snach biegają
zbierają ostatnie chwile lata
gdy słońce jest łaskawe

kiedy jesień taka pewna swego
wierszem przywołuję życie
wciąż obecne
w ich niebieskich oczach

Fotografia Pixabay

Visited 1 times, 1 visit(s) today

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *