Słowo o poezji

Dobre wiersze – tutaj i teraz, rymy i czytanie znanych poetów

Obrazek tytułowy jak pisać wiersze

Jak pisać dobre wiersze.

Tutaj i teraz

Bardzo często piszemy wiersze o tym co było, nawet sięgamy po czasy starożytne, by coś szczególnie zaznaczyć w naszym utworze. Jest to bardzo dobre, lecz trzeba pamiętać by trzymać się faktów, które miały miejsce. Fakty historyczne ponieważ bierzemy za przekazywaną treść odpowiedzialność.

Mamy jednak czasy nasze, tutaj i teraz, więc jak to mówiła pani Wisława Szymborska ten nasz wybrany Ikar porusza się nad zupełnie inną przestrzenią. Gwarne miasta, autobusy, tramwaje i samoloty przelatujące nad głową. To przecież także bardzo dobre miejsca, by w nich zajął miejsce bohater naszego wiersza.

Napiszę i przyznam się, że mnie równiez bardzo trudno to wychodzi jak na razie, ale pracuję nad tym.

Bardzo często wracam do przeszłości, która wydaje mi się o wiele bardziej atrakcyjna niż teraźniejszość. Jest to jednak złudzenie. Kochamy lub nienawidzimy to co już było, miejsca da nas ważne. Wszystko to jest ukochaniem wyobrażenia o tym, dlatego wracamy.

Ja to nazywam po swojemu zmierzeniem się z tematem, wręcz rozliczeniem się z sobą sprzed lat i naszą pamięcią. Pamięcią w szczególnym  tego słowa znaczeniu z tym co wzbudza w nas nieodpartą chęć do napisania o tym.

Dlaczego?

czasami pamięć potrafi się zakotwiczyć

zbyt mocno w krwiobiegu i kościach”

Przykładem są wiersze wspomnieniowe jak „perspektywa”

Rymować czy nie rymować?

Oto jest pytanie. Odpowiem na nie tak, jeżeli czujesz że rymy to Twój żywioł to jak najbardziej rymuj. Jeżeli nie, to nie rób tego na siłę.

Najważniejsze jest by przekazać ważną dla Ciebie informację, taką, która nawet nas zaskoczy, lub potwierdzi coś. Doskonale może wtedy pomóc wiersz wolny czy biały.

Nie wolno jednak zapominać o rytmie wiersza. Wiersz musi nam „płynąć słowem” podczas czytania.

Po co czytać znanych poetów?

No cóż tego raczej nie będę za wiele rozszerzać.

Po to by znać i wiedzieć, by nie dublować, ale szukać swojego indywidualnego spojrzenia nawet na dobrze znane tematy. Szukać swoich metafor, określeń dla podkreślenia, że to jest właśnie Wasze.

Wiersze i błędy

Tak to temat rzeka, ale ja tylko skupię się na podstawowym – błędy ortograficzne. Przyznam, że mnie podczas czytania wierszy bardzo to przeszkadza. Chyba, że jest to celowy zamiar, wtedy wystarczy to ująć w cudzysłów. Wtedy ma to sens.

Warto więc sprawdzać swoje teksty, by czytelnik nie zostawił go w połowie. Może już do Ciebie nie powrócić. A było by chyba szkoda.

Podsumowanie

No cóż to tyle i aż tyle. Proste a jednak nic nie jest takie oczywiste.

Na koniec chciałabym Wam zacytować nieżyjącego już poety, pana Leszka Żulińskiego, który również stworzył wspaniały Dekalog dobrego wiersza.

Zachęcam do przeczytania całości tego dekalogu i pozostaje mi tylko życzyć Wszystkim piszącym i sobie dużo weny i wytrwałości.

Język dla dobrego poety jest jak klucz, który otwiera zaryglowane drzwi wiedzy i uczucia. Język musi coś odkrywać.
Na tę okoliczność posługuję się od lat anegdotą Rogera Callois, którą otworzyłem felietony Flażoleta z Farlandii – anegdotą o żebraku z brooklyńskiego mostu, któremu jakiś pomysłowy przechodzień starł z tabliczki zawieszonej na piersiach nic nie znaczący napis „Jestem ślepy od urodzenia” i w tym samym miejscu napisał: „Przyjdzie wiosna, a ja jej nie zobaczę”. Oto właśnie genialny przykład, jak można walczyć z banałem. Jak język poetycki może być odkrywczy i znaczyć inaczej niż np. język prostych komunikatów.

Visited 1 times, 1 visit(s) today

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *